Pęknięta płyta indukcyjna

Pęknięta płyta indukcyjna

Nie wiem, czy to zasługa mojego wyglądu, ale w jakiś sposób wzbudzam w ludziach zaufanie i wydaję się idealnym słuchaczem śmiesznych lub dramatycznych historii z życia.

Podłączenie płyty indukcyjnej nie było łatwe

podłączenie płyty indukcyjnejCzasem opowieści są zbyt intymne lub zwyczajnie nudne, ile można słuchać o czyimś ślicznym szczurku, który tak ładnie podaje łapkę, ale generalnie lubię wysłuchiwać takich historyjek. Moja koleżanka, która razem ze mną pracuje na Wawrze w biurze zajmującym się projektowaniem sprzętu ogrodowego, opowiedziała mi ostatnio o śmiesznej sytuacji, która wydarzyła się u niej w domu. Pół roku temu zrobiła z mężem generalny remont kuchni i wymienili większość sprzętu, oszczędzali na to od dłuższego czasu. Szczególnie podobało im się zamienienie starej kuchenki gazowej na płytę indukcyjną i piekarnik elektryczny. Malwina chciała ostatnio zrobić na obiad zupę, niestety, bryła zmrożonego mięsa z kurczaka spadła wprost na płytę. Moja koleżanka przelękła się straszliwie i zobaczyła, że płyta była całkiem pęknięta. Nie chciała przyznać się przed mężem, że popsuła nowy sprzęt, więc pojechała z Sulejówka prędko do Warszawy, gdzie kupiła na raty nową płytę. W domu okazało się, że podłączenie płyty indukcyjnej wcale nie było takie łatwe, jak się wydawało. Na szczęście nieopodal mieszkał elektryk, który pomógł Malwinie.

Kiedy wrócił jej mąż, wszystko było gotowe, płyta cała. Mąż zdziwił się ogromnie, na widok płyty. Przyznał się żonie, że to on poprzedniego dnia wieczorem zbił płytę i nie chciał rano o tym mówić, żeby nie popsuć Malwinie humoru na resztę dnia.

Podłączenie płyty indukcyjnej wykona elektroprim

Close Menu